wtorek, 30 października 2012

"Przedszkolaki z ulicy Morelowej"

Autor: B. Gawryluk
Wiek: 4+
Ocena: 5

Kolejna wartościowa książka o sprawach bliskich sercu przedszkolaka i ważnych.
Po co jest logopeda? Jak przełamać niechęć do noszenia okularów? Co zrobić w dniu taty, kiedy się tego taty nie zna? Co się lubi robić z babcią?
Książka napisana przystępnie, mogąca być wstępem do wielu poważnych rozmów z dzieckiem.

wtorek, 9 października 2012

"Mam przyjaciela śmieciarza"

Autor: Suzanne Schürmann
Wiek: 5+



Książeczka z fajnej serii Mądra Mysz, moim zdaniem jedna z trudniejszych, dlatego dla dzieci nieco starszych.
Łyk ekologii w przystępnej i ciekawej formie. Dużo o segregacji śmieci, co może zachęcić do dyskusji na temat recyklingu. O tym, co oprócz wywozu śmieci, robią służby komunalne. Realia może nieco niemieckie (m.in. spalarnia śmieci, z której pozyskuje się energię, temat w Polsce jeszcze kulawy...), ale jak najbardziej edukacyjnie ok.

środa, 3 października 2012

"Piaskowy wilk"

 Autor: Asa Lind
Wiek: 7+
Ocena: 5+

Książkę odkryłam przez przypadek. Jest niesamowita. Trochę przypomina mi Małego Księcia - każdy w zależności od wieku- odczyta ją inaczej.
Opis ze str Wydawnictwa:
"Kiedy ani mama, ani tata nie chcą się z nią bawić, Karusia idzie nad brzeg morza i rozmawia z Piaskowym Wilkiem. On zawsze ma dla niej czas oraz ochotę na robienie ciekawych rzeczy.
Piaskowy Wilk ma błyszczące futerko w kolorze piasku i był na świecie od zawsze. Opowiada rzeczy zapierające dech w piersiach i tłumaczy Karusi zagadki otaczającego ją świata. Na przykład, że wszechświat nie ma końca, albo że siniaki to medale, które dostaje się za odwagę. Albo że tata dlatego nie może przyjść się wykąpać z Karusią w morzu, bo gazeta, którą czyta, zahipnotyzowała mu oczy. Piaskowy Wilk potrafi przekonać Karusię, że nie musi bać się ciemności ani potworów."

poniedziałek, 1 października 2012

"Billy jest zły"

Autor: Brrgitta Stenberg
Wiek: 2+

Billy wstaje rano ZŁY. Zły na wszystko. Swoją złość wyładowuje na zabawkach, nie chce się bawić z dziećmi.
Spodziewałam się dobrego, psychologicznego i przystępnego wyjaśnienia dziecku, czym jest złość i jak sobie z nią radzić. Niestety, po wymienieniu wszelkich objawów złości, okazało się, że Billy jest zły, bo...jest chory (ma gorączkę i źle się czuje). To kiepskie załatwienie tematu...Żadne wytłumaczenie.

poniedziałek, 10 września 2012

"Gofrowe serce"

Autor: Maria Parr
Wiek: 7+

Książka nieco podobna w klimacie do "Dzieci z Bullerbyn". Wg mnie "Dzieciom..." nic nie dorówna;) ale ta pozycja jest już blisko:)
Opowieść o przygodach pary przyjaciół mieszkających w skandynawskiej wsi. Jest i sympatyczna ciocia-babcia, jest dobrotliwy dziadek, i zajęci rodzice. Rodzeństwo, szkoła, ucieczka z domu i wiele innych problemów.
Czyta się bardzo sympatycznie, to lektura, po której robi się ciepło na sercu, a na usta wypływa uśmiech:)

czwartek, 30 sierpnia 2012

"Julek i Julka"

Autor: A. Schmidt
Wiek: 3+

Najlepszą rekomendacją niech będzie to, że od pół roku powinnam czytać Julka i Julkę co wieczór...Jak kończymy kolejną część, zaczynamy nową. I tak w kółko. Każda zmiana lektury (bo ileż można...) jest okupiona dyskusjami. Nawet jeśli się uda, i tak wracamy do Julka.
Julek i Julka mają po 5 lat, są sąsiadami i spędzają ze sobą czas. Robią to, co zwykle robią 5-latki: bawią się, szukają skarbów na strychu, taplają się w błocie, kłócą i za chwilę godzą.
To wszystko ujęte w krótki, 2-3 str rozdziały, napisane prostym językiem i krótkimi zdaniami. Jak dla mnie nawet za prosto. Dla 3-4 latka widocznie nie;) Nawet czarnobiałe obrazki nie szkodzą miłości do tej uroczej pary:)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

"Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole"

Autor: Beata Ostrowicka
Wiek: 3+
Wydawnictwo: Literatura

Kolejna propozycja dla przedszkolnych debiutantów, ale i dla starszaków:)
Jeden dzień z życia małego Hubercika-przedszkolaka, opisany w krótkich rozdziałach. Bardzo, bardzo trafione opisy uczuć dziecka! Czyli: nie tylko mnie się nie chce rano wstać, rozstać z mamą czy wyjść z wanny;) Okraszone ślicznymi obrazkami. Cienka książeczka, akurat do przeczytania w całości przed snem. A potem...tylko budzić malucha świdrakami wkrętakami i od razu zaczynamy dzień uśmiechem:)

niedziela, 26 sierpnia 2012

"Pora do przedszkola"

Autor: Anna Sójka
Wiek: 3+
Wydawnictwo: Papilon






Wrzesień coraz bliżej, co oznacza, że wakacje chylą się ku końcowi (ku uciesze wielu mam;) ) i pora do przedszkola! Niektórzy idą do niego po raz pierwszy. Inni wracają po dwóch miesiącach przerwy. I jednym, i drugim polecam książkę o codziennych problemach i przygodach przedszkolaków. Krótkie, mądrze napisane historyjki dotyczą tak poważnych spraw małych ludzi, jak niechęć do pójścia do przedszkola, konieczność dzielenia się zabawkami, problemy z wyborem stroju, potwór śpiący pod leżakiem itd. Wyjaśnienia i rozwiązania na miarę przedszkolaka oczywiście!
Polecam bardzo!

piątek, 24 sierpnia 2012

"Pewnie, że Lotta jest wesołym dzieckiem"

Autor: Astrid Lindgren
Wiek: 4+
Wydawnictwo: Zakamarki






Ciepła historyjka o małej Lottcie, dziejąca się chwilkę przed Wielkanocą.
Mam kilka zastrzeżeń: po pierwsze obrazki. Ponure, smutne, mało wyraźne. Wręcz mogą przerazić wrażliwsze dziecko, a wiele na pewno zniechęcić. Po drugie: trochę mało trafiony tytuł. Bo Lotta wcale w tej książeczce nie jest taka wesoła, a raczej zła, że rodzeństwo nie dotrzymało słowa i czuje się samotna. W tekście raz pada tytułowe zdanie, wypowiedziane przez greckiego sklepikarza, który notabene musi zamknąć nieopłacalny interes (sklep ze słodyczami, a przecież dzieci w Szwecji jadają słodycze raz w tygodniu...) i wracać do rodzinnego kraju. I tu trzecie zastrzeżenie: czy to dobry wątek dla małego dziecka? O ile z powiedzmy uczniem I klasy można ten temat już pociągnąć, o tyle 4-latek wg mnie nie bardzo wie, o co chodzi. Na koniec po czwarte;) Wg mnie za dużo wątków jak na taką książeczkę, a każdy z nich tylko poruszony. Lotta wędruje po okolicy, odwiedza panią Berg i przynosi jej okulary z szopy (na tym koniec wątku), odwiedza na chwilę Greka w opuszczonym i pustym sklepie, zagląda do mamy wieszającej firanki itd. Trochę za dużo i za bardzo "na chwilę".

czwartek, 23 sierpnia 2012

"Cynamon i Trusia"

Autor: Ulf Stark
Wiek: 3+
Wydawnictwo: Zakamarki






Śmieszne, krótkie wierszyki o różnych częściach ciała. Pomagają dziecku poznawać swoje ciało, są łatwe do zapamiętania.
Duża książka w twardej okładce, kolorowe, ładne ilustracje. Jedyny minus to tłumaczenie na polski, nie zawsze wyszło zgrabnie, czasem wierszyki się nie rymowały, co nieco zgrzytało....

środa, 15 sierpnia 2012

Franklin

Autor:
Wydawnictwo: DEBIT
Wiek: 4+

Czy są dziś jeszcze maluchy (i rodzice), którzy nie znają Frankilna? Cała bogata seria cienkich książeczek, opartych na telewizyjnym serialu o sympatycznym żółwiu.
Przyznam, że książeczki mnie nie zachwycają. O ile przygody Franklina mogą zaciekawić małego czytelnika, a kolorowe, wyraziste ilustracje przyciągać jego uwagę, o tyle język zostawia dużo do życzenia. Poza tym wg mnie słownictwo jest nieadekwatne do wieku dziecka, do jakiego nawiązują opisywane historie. Franklin umie już liczyć do przodu i do tyłu, umie zawiązać sobie buciki (o czym autor zapewnia na początku każdej części serii), idzie do szkoły, może zostać sam w domu, co sugerowałoby, że potencjalny czytelnik powinien stać u progu szkoły podstawowej. Jednak tekst jest na tyle infantylny, że trafia spokojnie do 4-latka, a 7-latka już może nudzić.

wtorek, 14 sierpnia 2012

"Emil ze Smalandii"

Autor: Astrid Lindgren
Wiek: 4+

Wspaniała pozycja klasyki literatury dziecięcej. Zabawne przygody 5-letniego chłopca, który codziennie ma nowe, szalone pomysły i co więcej-wciela je w życie! Prosty język. Jedynym utrudnieniem mogą być niektóre nieznane już dzieciom słowa i wyobrażenie sobie realiów w jakich umiejscowiona jest akcja (np. jazda bryczką itp). Jednak każdy maluch, a zwłaszcza chłopiec, znajdzie w Emilu coś z siebie:)

czwartek, 9 sierpnia 2012

"Lalo gra na bębnie"

Autor: Eva Susso
Wiek: 2+

Tekst bardzo krótki i prosty. Duże, kolorowe obrazki. Reakcja malucha - zaskakująca! Kazał sobie czytać tą książeczkę po kilka razy pod rząd, kilka razy dziennie!!! I wybuchał śmiechem zawsze w tych samych momentach;) (Babo puszcza bąki-tekst hit!).
Książka w twardej okładce, duża, ładnie wydana. Polecam!