piątek, 12 kwietnia 2013

Paulinka i miś w krainie marzeń

Autor: R. Schoof
Wiek: 3+
Ocena: 5

Paulinka co wieczór, zaraz po tym, jak rodzice powiedzą "dobranoc" wskakuje do łóżka starszej siostry i prosi o opowiadanie. Łóżko Joasi przenosi się w różne magiczne miejsca a dziewczynki przeżywają wesołe przygody. I tak lądują na księżycu, albo na plaży, na której odpoczywają na urlopie misie, albo w sklepie z zabawkami, albo w norce kreta....Towarzyszy im miś Paulinki, który zawsze wpada w jakieś tarapaty, ale każda przygoda kończy się dobrze.
Jest to zbiór krótkich opowiadań, pięknie i kolorowo ilustrowanych. Zarówno tekst, jak i obrazki wspaniale pobudzają dziecięcą wyobraźnię i zachęcają do własnych podróży łóżkiem w wymyślone, najdziwniejsze miejsca.
Historyjki działają uspokajająco, zasypianie bohaterek sprzyja wyciszeniu dziecka. Są idealną wg mnie lekturą na wspólne wieczorne czytanie przed snem.

Gimnastyka dla języka

Autor: Małgorzata Strzałkowska
Wiek: 6+
Ocena: 5

Książka do czytania i do słuchania (dołączona płyta). Zbiór śmiesznych, krótkich wierszyków, łatwo wpadających w ucho, zawierających mnóstwo trudnych do wymówienia wyrazów i zestawień słów. Polecana dla młodszych jako ćwiczenie przez zabawę, jak i starszych, którym np. wierszyk o przypadkach (mianownik, dopełniacz itd) może ułatwić szkolną naukę:)

piątek, 5 kwietnia 2013

"Odwiedziła mnie żyrafa"

Autor: Stanisław Wygodzki
Wiek: 4+
Ocena: 5

Kolejna pozycja z klasyki literatury dziecięcej.
Sympatyczna książka o pewnej żyrafie, która odwiedziła Warszawę i bez zapowiedzi zatrzymała się na odpoczynek w mieszkaniu pewnego pana. Pan ów musiał wprowadzić wiele zmian i udogodnień, by żyrafa miała zadowalające ją warunki bytowania. A że żyrafa ma długą szyję, to te zmiany wyglądają śmiesznie:) Do tego zaskakujące zakończenie:)

"Plastusiowy pamiętnik"

Autor: Maria Kownacka
Wiek: 5+
Ocena: 5+


Mimo, że to klasyka, napisana daaaawno temu....
Mimo, że opisany świat jest całkiem inny niż dzisiejszy....
Mimo, że język jest przestarzały i słowa czasem dziwne...
Mimo, że mój maluch chodzi do przedszkola, a nie do szkoły...
Mimo, że nie wiedział, co to jest stalówka, kałamarz...
To jest Plastusiem zauroczony!!!
Nawet ulepił swojego Plastusia! I opowiada tatusiowi o przygodach przeczytanych poprzedniego wieczoru:)
Mamy piękne wydanie, całe strony są kolorowym obrazkiem, okładka twarda i format duży. To tylko dodatkowo umila czytanie:)

środa, 3 kwietnia 2013

Rymowane przepisy na kuchenne popisy

Autor: Małgorzata Strzałkowska
Wiek: 5+
Ocena: 5

Przepisy kulinarne na proste, szybkie do zrobienia przekąski i potrawy, przedstawione w formie wesołych rymowanek, zilustrowane fantastycznymi kolażami wykonanymi przez autorkę. Stwory z warzyw i owoców mogą skusić nawet niejadka! Niektóre przepisy są tak łatwe, że spokojnie umożliwią kulinarny debiut już przedszkolakowi:)

poniedziałek, 11 marca 2013

"Kiedy mały Findus się zgubił"

Autor: Sven Nordqvist
Wiek: 4+
Ocena: 5


To jedna z całej serii książek o sympatycznym, nieco roztargnionym staruszku i wesołym kocie w pasiastych spodenkach. Nasze pierwsze spotkanie z tą wyjątkową parą, przyznam, że udane:)
Staruszek Pettson mieszkał sam jedynie z gadającymi, ale niezbyt rozgarniętymi kurami. Czuł się samotny. Jego życie całkiem się odmieniło, gdy sympatyczna sąsiadka przyniosła mu w pudełku kociaka. Poznajemy początki tej pięknej przyjaźni słuchając wraz z Findusem opowieści Pettsona o ich pierwszych wspólnych dniach i o tym, jak ciekawy świata kot zgubił się za progiem bezpiecznego domu.
Książka jest bardzo ładnie wydana, piękne, wielkie, kolorowe i szczegółowe ilustracje, historyjka nie krótka, ale i nie za długa, by znudzić. 

wtorek, 5 marca 2013

"Nudzimisie"

Autor: Rafał Klimczak
Wiek: 5+
Ocena: 3

Nudzimiś to malutki stworek, który przybywa do dziecka wołającego "nudziiii miiii sięęęę" ;)
Poznajemy krainę Nudzimisiów, ich zabawy z przedszkolakami.
Pomysł fajny, ale wykonanie średnie. Książka dość obszerna jak dla przedszkolaka (128str), ale rozwleczona, zbyt przegadana i momentami nudna jak dla takiego malucha. Długie rozdziały, nawet po kilkadziesiąt str, nie są wygodne na wieczorne czytanie przed snem, bo zwyczajnie dziecko zasypia, a przerywanie w środku przygody i wracanie do tego momentu następnego dnia nie jest lubiane przez kilkulatka. Robiliśmy dwa podejścia i za każdym razem nie udało się dobrnąć do końca.